Gdybyśmy czytali w myślach innych ludzi to w nocy z dnia 31 grudnia na 1 stycznia, moglibyśmy się zdziwić. Od Warszawy poprzez Nowy York po Sydney, usłyszelibyśmy podobne myśli w stylu: „ w tym roku schudnę, rzucę palenie, będę uprawiać sport, itd.”
Ile osób postanowienia noworoczne spełni?
Zapewne tylko garść ludzi wytrwa w swoich postanowieniach noworocznych.
Dlaczego tak jest? I jak możemy to zmienić?
Drobne cele, te z serii postanowień noworocznych, mają sens tylko wtedy kiedy są częścią wielkiego celu. Wielkim celem człowieka jest doskonalenie siebie samych w zgodzie z rozumem. Ujmując to w inny sposób to trening naszych cnót, które posiadamy. Gdy jesteśmy lękliwi to naszą cnotą jest męstwo, kiedy posiadamy wiele dóbr materialnych, to naszą cnotą jest hojność.
Obecnie zatraciliśmy intuicje życia w zgodzie z naszymi cnotami. Żyjemy za to w zgodzie z naszymi przekonaniami, w pogoni za błahymi, wdrukowanymi przez otoczenie celami. A skoro nie jest to nasz cel to płacimy za to ogromną cenę, poprzez odczuwanie frustracji, że znów się nie udało.
Większość ludzi nie posiada własnego wielkiego celu. Nie mamy nawet odruchu zapytania siebie samych: co jest moim celem życiowym? I po co właściwie żyje?
W naszych noworocznych postanowieniach, często jest udręka i podekscytowanie. Będę na diecie, będę podziwiana za szczupłą sylwetkę. Rzucę palenie i będę uprawiać sport, odzyskam zdrowie i może przez to dłużej pożyje. W pewien sposób dokonujemy z życiem wymiany handlowej, coś za coś.
Może naszym wielkim, życiowym celem jest odczuwanie przyjemności?
Niekoniecznie tak jest. Wg. badań filozofa Roberta Nozicka, przyjemność jest kiepskim celem dla człowieka. Odczuwanie przyjemności, musi pochodzić z nas samych i tylko wtedy staje się autentyczne i daje nam poczucie szczęścia. Także pasmo pozytywnych dla nas zdarzeń, nie do końca daje nam poczucie szczęścia.
Więc co w takim razie powoduje autentyczne szczęście?
To poczucie, że nasze doświadczenia w życiu mają sens i nadzieja na osiągnięcie własnego, sprecyzowanego celu życiowego.
Zadaj sobie pytanie: czego żałowałabyś, gdyby przyszło ci spojrzeć na życie na łożu śmierci? Jakimi wartościami powinien się kierować człowiek? Kogo podziwiasz i dlaczego? Które Twoje doświadczenie w życiu cenisz i dlaczego? Pomyśl o swoim życiu jako idealnym. Co widzisz? słyszysz? czujesz? Które czynności przybliżają Cię do idealnego życia?
Po co zadaje Ci te pytania? Przede wszystkim po to, aby zweryfikować Swoje noworoczne postanowienia, czy oby na pewno dotyczą Ciebie i aby na Twoim horyzoncie życia pojawił się Twój Wielki życiowy cel, który da Ci wiele satysfakcji i poczucia szczęścia.
