Dziecko

Jak reagować na napady złości swojego dziecka? Jak wspierać go w trudnych emocjach, by w przyszłości radziło sobie z nimi?

Dzieci złoszczą się w różnych sytuacjach i mają różne sposoby wyrażania jej. Złość przychodzi nagle, na różnych etapach rozwoju i jest to wyraz niezaspokojonych potrzeb dziecka.

Jak możemy zrozumieć własne dziecko? Jak reagować na złość?  Jak wspierać go w trudnych emocjach, by w przyszłości radziło sobie z nimi?

Zacznijmy od początku, zastanówmy się jakie czynniki mają wpływ na emocje naszego dziecka?

  • Wiek, czyli moment w rozwoju. Dziecko dwuletnie, czteroletnie, sześcioletnie może np.: bić, pluć, krzyczeć czy kopać. Zachowania te mogą wskazywać, że dziecko chroni własną autonomię.
  • Temperament i cechy dziecka. Poprzez cechy wrodzone, może denerwować się szybciej i dłużej się wyciszać.
  • Stresory– czyli czynniki, które mają wpływ na emocje naszych dzieci.

Stuart Shanker, wyróżnia 5 grup stresorów: zdrowotne, emocjonalne, poznawcze, społeczne, prospołeczne. Dzieci, doświadczają bardzo silnych stresów, np.: dziecko po chorobie nie radzi sobie ze stresem związanym z powrotem do szkoły ( w jego głowie są pytania: jak przyjmą go koledzy/ koleżanki z powrotem? jakie będą relacje pomiędzy nimi? czy poradzi sobie z zaległościami? Czy ktoś nie zajął jego/ jej miejsca na zawodach sportowych? itd. Nie dziwmy się, że takie dziecko dźwigając tyle wątpliwości w pewnym momencie wybucha, uderza, krzyczy, pluje.

  • Potrzeby – trudne emocje, wynikają również z niezaspokojonych potrzeb dziecka. Dziecko może potrzebować czasu na zabawę, relację z drugim człowiekiem, swobodę, czy autonomię /np. dwóch braci, którzy się biją, starszy brat potrzebuje autonomii i nie pozwala wejść bratu do pokoju, młodszy potrzebuje relacji z nim, dlatego kiedy starszy brat mu nie pozwala wejść do pokoju, młodszy zaczyna go bić.
  • Otoczenie– czyli wszystko co otacza nasze dzieci ( dom, szkoła, rówieśnicy).

Musimy  sobie zdać  sprawę, co powoduje, że nasze dziecko przeżywa silne emocje i wtedy będziemy w stanie odpowiednio reagować na złość naszego dziecka i pokazywać mu inne sposoby okazywania własnych potrzeb.

W trudnych emocjach dzieci nie potrafią logicznie myśleć, kontrolować swojego zachowania, tak jak oczekują od nich dorośli. W czasie złości robią wszystko co mogłoby ich uchronić od zagrożenia, a więc mogą walczyć bądź uciekać. Dlaczego tak się dzieje? Wg. Daniela Siegela, psychiatry dziecięcego, kiedy dziecko się złości to kontrolę nad jego zachowaniem przyjmuje ewolucyjnie „stara” część mózgu odpowiedzialna za ocalenie swojego gatunku. Dopiero obecność bliskiej osoby, przy której dziecko czuje się bezpiecznie spowoduje, że poprzez odpowiednią stymulację dziecko może powrócić szybciej do stanu równowagi i logicznego myślenia.

A więc jak, jako osoby bliskie swoim dzieciom, możemy im pomóc w czasie napadu złości?

W czasie napadu złości, bardzo ciężko nauczyć dzieci nowego sposobu radzenia sobie z nią. My dorośli, kiedy jesteśmy pod wpływem silnych emocji, również nie lubimy jak ktoś nam mówi -„Policz do dziesięciu”, „ Oddychaj”, „ Spokojnie”, takie zwroty nie  pomagają  ale  jeszcze bardziej zaogniają sytuacje. Zupełnie inaczej jest kiedy jesteśmy spokojni, wtedy nasze mózgi otwarte są na nowe rozwiązania, empatię czy rozwój. To idealny czas, żeby zapoznać się z nowymi strategiami radzenia sobie z emocjami i to samo dotyczy naszych dzieci. Reagowanie „na zimno” czyli kiedy dziecko jest w stanie względnej harmonii, porozmawiajmy z nim o emocjach. Poszukujmy razem z nim pomocy radzenia sobie w czasie napadu złości. Nauczmy dziecko rozpoznawania sygnałów ostrzegawczych przed silnymi emocjami jak np.: szybkie tętno serca, zaciskanie pięści, szybki oddech czy napływ poczucia ciepła w ciele. Przemyślcie wspólnie strategie odpowiednie dla dziecka, radzenia sobie ze złością aby całe napięcie rozładować przed najwyższym wzburzeniem. Poprzez wypracowane „na zimno” pomysły, dziecko będąc w czasie napadu jak automat, może jedną z danych strategii zastosować.

A jak reagować jeśli, dziecko jest w napadzie złości na końcu 10 stopniowej skali wzburzenia?

Dziecku w napadzie złości może pomóc obecność bliskiej osoby. Nie musimy w tym czasie przytulać, mówić do tego dziecka, wystarczy czasem zapewnić mu, że jeśli potrzebuje pomocy to jesteśmy. Dziecko w czasie wzburzenia jest tak zalane emocjami, że nie jest w stanie przyjmować od nas jakiekolwiek pogadanki czy porad. Zamiast pouczać, zauważmy te emocje, nazwijmy je i starajmy się w pierwszej kolejności rozprawić z natłokiem emocji naszego dziecka. Kiedy emocje ostygną, wtedy możemy porozmawiać z dzieckiem: „ Co by mu pomogło w czasie napadu?”, „ Jaka była przyczyna napadu?”, „ Co się stało?”. Na tym etapie, kiedy już dziecko jest spokojne, możemy porozmawiać o złości. Wyjaśnić, że jest to emocja i wszyscy takiej emocji doświadczają, istnieją różne sposoby okazywania jej, jednakże nie ma przyzwolenia na to, aby nasza złość krzywdziła innych ludzi, zwierząta, czy dewastowała otoczenie.

Oczywiście, żeby wspierać dziecko w trudnych chwilach, musimy sami posiadać strategie radzenia sobie z trudnymi emocjami i mieć pozytywną energię do przekazywania jej.

1 myśl w temacie “Jak reagować na napady złości swojego dziecka? Jak wspierać go w trudnych emocjach, by w przyszłości radziło sobie z nimi?”

Dodaj komentarz